Po latach produkcji BMW serii 3 Cabrio z miękkim dachem, dopiero w 2007 BMW zdecydowało się na zastosowanie twardego automatycznie rozkładanego hardtopu. Ciekawe rozwiązanie automatycznie składanego dachu, propagowane przez Peugeota (206 CC, 207 CC, 307 CC, 308 CC) trafiło do BMW. Miękki dach z Stayfast® Alpaca: Płótno 3-warstwowe: - Na zewnątrz: 100% tkanina akrylowa, splot lniany Wnętrze: tekstura mieszanki bawełny, splot lniany Górna środkowa guma Podwójnie sklejone szwy dachowe zapewniają doskonałą wodoodporność i odporność Obszycie miękkiego blatu z alpaki Szklana szyba tylna z odszranianiem: Tylna szyba ze szkła z rozmrażaniem klejonym do Do zdjęć Mercedes-AMG S65 Cabriolet pozuje w nowych 20-calowych, 16-ramiennych, felgach, na które założono opony Continentala. Ich rozmiar to 225/40 ZR 20 (przód) i 285/35 ZR 20 (tył). Wnętrze to luksus z najwyższej półki. S65 Cabriolet trafi na rynek ze wszystkimi dobrodziejstwami, jakie oferuje Mercedes w swoim flagowym modelu. Przekroje wlotów i wylotów powietrza zostały tak zoptymalizowane, aby umożliwić 911 Carrera Cabriolet utrzymanie współczynnika oporu powietrza na poziomie niemal identycznym jak w Coupé – 0,29 (z zamkniętym dachem), chociaż układ chłodzenia został przystosowany do zwiększonej mocy silnika i wydajności hamulców. KABRIOLETY ZE SKŁADANYM DACHEM: najświeższe informacje, zdjęcia, video o KABRIOLETY ZE SKŁADANYM DACHEM; Kupujemy używane. Kabriolet za 20 tysięcy złotych. Co oferuje rynek? KABRIOLET Z TWARDYM DACHEM: najświeższe informacje, zdjęcia, video o KABRIOLET Z TWARDYM DACHEM; Gdy dentysta projektuje dach to musi być sukces. System CC w samochodach Czy kabriolet z twardym dachem jest lepszy od kabrioletu z miękkim dachem? Kabriolet z twardym dachem jest zazwyczaj cichszy, nieco bardziej wyrafinowany i uspokajający. Ale hard-top jest prawie zawsze o wiele cięższy i bardziej kosztowny do opracowania, a w ostatnich latach producenci samochodów przechodzą na kabriolety z miękkim dachem Nadwozia w jakich występował samochód, to zarówno coupe jak i kabriolet z miękkim dachem. Samochody te produkowane były z silnikami V6 oraz V8. Te drugie występowały w kilku wersjach. Podstawowa jednostka V8 miała 4,6 litra pojemności, a generowała 225 KM. Z wersji „Cobra” o tej samej pojemności można było już wyciągnąć Mimo, że blaty do kabrioletów są wykonane z dwóch różnych materiałów, proces usuwania pleśni jest niemal identyczny. Krok 1. Spryskaj wodą. Zmocz kabriolet za pomocą węża z wodą, a następnie pozwól mu ponownie wyschnąć. Utrzymuj wąż wodny z dala od dachu kabrioletu, aby uniknąć uszkodzeń, głównie z materiału tekstylnego. Niektóre auta są kontrowersyjne już i tak w wersji bazowej, a ich modyfikacja może tylko jeszcze bardziej je udziwnić. uAyv6a. Zimę postanowiliśmy pożegnać (przegonić) zza kierownicy kabrioleta. Jakiego? Mercedesa klasy E. Auto zastąpiło produkowany od 1997 roku model CLK. I choć w nazwie ma ?klasa E?, to tak naprawdę jest gdzieś pomiędzy C i E. Na polskim rynku jego konkurentami są przedstawiciele klasy średniej premium. Z zewnątrz? Pierwsze kabriolety oznaczone jako klasa E wyjechały z polskich salonów Mercedesa późną jesienią 2009 roku. Dość szybko, bo na początku 2012 roku auto doczekało się liftingu. Poliftingowe zmiany widać szczególnie z przodu auta. Z pasa przedniego zniknęły charakterystyczne, podwójne reflektory. Ze zderzaka usunięto lampy do jazdy dziennej ? zamiast nich pojawiły się zintegrowane lampy. Zmieniono także atrapę chłodnicy i zderzaki. Z tyłu, zmian stylistycznych doczekały się lampy. Jeżeli ktoś spodziewał się, że lifting pociągnie za sobą zamianę płóciennego dachu na blaszany, to mocno się zawiódł. Mercedes postawił na klasykę, czyli całoroczny kabriolet z miękkim dachem. I chwała mu za to. A propos, całoroczny. Czy auto z płóciennym dachem nadaje się na nasze zmienne, mówiąc eufemistycznie, warunki pogodowe? Jak najbardziej tak. Odbierając auto do testu mieliśmy prawdziwą, słoneczną i ciepłą wiosnę. Ale że w marcu, jak w garncu, następnego dnia lało, wiało i wreszcie posypało śniegiem. Jak się okazało, pytanie z serii ?nadaje się czy nie??, jest po prostu bez sensu. Auto zapewnia nie tylko komfort termiczny, ale także akustyczny. ? i w środku Jak już wspomnieliśmy, w 2012 roku auto przeszło face lifting. I na pewno nie dlatego, że nagle się zestarzało. Było eleganckie i takie pozostało. Za to po liftingu wnętrze stało się bardziej wyrafinowane. Nowe materiały wykończeniowe, klasyczny, dobrze wyglądający zegarek nad panelem środkowym. Dzięki kilku stylistycznym smaczkom luksus stał się bardziej? luksusowy. Normalnie, klasa E to auto zapewniające komfort podróżowania pięciu osobom. Klasą E w wersji otwartej mogą jednak podróżować cztery dorosłe osoby. Mogą, ale wygodnie w zasadzie tylko dwie. I do tego jeszcze, warunkiem sine qua non jest tu wzrost kierowcy i pasażera przedniego fotela. Jeżeli obaj mierzą do 175 cm, i przednie fotele nie zostaną maksymalnie odsunięte to owszem, da się i w czwórkę (ale szału nie ma). W każdej innej, miejsca na nogi, zabraknie nawet dzieciom. Ale nie oszukujmy się, auta typu kabriolet z w pełni użytkowymi tylnymi fotelami (kanapą) skończyły się wraz z radosną amerykańską motoryzacją lat 60. i 70. Za to zajęcie miejsca z tyłu nie nastręcza zbyt wielu problemów. Przednie fotele zamontowano na siłownikach. Kiedy przesuniemy oparcie, fotel podjeżdża do przodu ułatwiając wejście pasażerom. I jeszcze kilka słów o wspomnianym wyżej komforcie akustycznym. Auto zostało idealnie wyciszone. Po uruchomieniu silnika nic nie zdradza, że pod długą maską pracuje sześciocylindrowy turbodiesel w układzie V. Ba, silnika nie słychać nawet gdy złożymy dach. Dopiero kiedy otworzymy maskę daje się usłyszeć nienachalne klekotanie diesla. Usłyszeć, ale nie odczuć. Dwa łyki arytmetyki Z technicznego punktu widzenia samochód jest trochę klasą C, a trochę, E. Z przedstawiciela klasy średniej pochodzi płyta podłogowa z 2760-milimetrowym rozstawem osi. I jest to 110 mm mniej niż w modelu E sedan. Krótszy rozstaw osi pozwolił na zaprojektowanie bardziej zwartego nadwozia, ale też lepsze ?rozumienie? przez szybkie w końcu auto, ruchów kierownicą. Samochód, mimo że jest mniejszy, waży aż 1935 kg. Pozostałe wymiary auta to: długość 4703 mm, szerokość 1786 mm i wysokość 1398 mm. Do tego 300-litrowy bagażnik przy złożonym i 390 litrów przy rozłożonym dachu. Technologia W testowanej wersji E350 BlueTEC pod maską pracuje mocny diesel V6 o pojemności 3 litrów i mocy 252 KM osiąganej przy 3600 obrotach. Maksymalny moment obrotowy, 620 Nm, dostępny jest już od od 1500. Pierwsza ?setka? pojawia się na liczniku już po 6,7 sekundy. Gdyby nie elektroniczny ogranicznik, auto bez problemu przekroczyłoby prędkość 250 km/h. Mimo znacznej pojemności, silnik jest nad wyraz wstrzemięźliwy w konsumpcji oleju napędowego. W trakcie testu średnie spalanie na trasie nie przekraczało 7 l/100km. W mieście, 8-11 l/100km. Co jest najważniejsze w kabriolecie? To, że jest kabrioletem… Tymczasem otwierany dach to czasem zmora aut z? otwieranych dachem. Matka Motoryzacja pamięta już różne przypadki. Czasem demontaż dachu to robota dla kogoś z IQ Einsteina i sprytem małpy. Na szczęście, inżynierowie ze Stuttgartu nie kombinowali. Otwieranie dachu odbywa się jednym przyciskiem i można przeprowadzić je nawet w czasie jazdy przy prędkości nie przekraczającej 40 km/h. Trwa zaś rozsądne 17 sekund. Wrażenia z jazdy Auto jeździ tak jak wygląda, czyli perfekcyjnie. Musze przyznać, że E350 Cabrio to w tej chwili najładniejsze auto tej klasy. Ciężko mi to przyznać, bo od zawsze byłem fanem aut innego niemieckiego producenta. Ale? staram się być obiektywny. Doceniam szczególnie to, że budując kabriolet na bazie klasy E nie posłużono się płytą z? klasy E właśnie. Mniejsza płyta, z klasy C, jest do tego auta idealna. Dzięki niej nie mamy ani przez chwilę wrażenia, że prowadzimy autobus, któremu ktoś odpiłował dach. Samochód błyskawicznie reaguje na polecenia kierowcy. Doskonale wpisuje się w ostre łuki i bez żadnych wariacji na temat nad- czy podsterowności z nich wyjeżdża. W pełnym wykorzystaniu dużej mocy sześciocylindrowego diesla pomaga 7-stopniowa skrzynia automatyczna. Przyzwyczaić się trzeba jedynie do jej dźwigni umieszczonej przy kierownicy, a nie na tunelu środowym. Docenimy ten system przede wszystkim w czasie ?manewrówki? w mieście. Ot choćby na ciasnym parkingu. Okiem przedsiębiorcy Za Mercedesa E350 BlueTEC trzeba zapłacić 279 tysięcy złotych. I jest to tylko część wydatków. Kolejne kilkadziesiąt tysięcy kosztuje bowiem zestaw niezbędnych dodatków. Pakiet komfortowy to koszt 5928 zł. Za to jednak otrzymamy systemy Aircap oraz Airscarf, które podnoszą komfort jazdy po otwarciu dachu. Dodatkowo, ergonomiczne fotele przednie za 2428 zł z podgrzewaniem i wentylacją za 6097 zł. Do tego aktywne reflektory LED za? 8186 zł no i pakiet wspomagający bezpieczeństwo jazdy, który zawiera wszystko, co dotąd wymyślono, żeby jeździć bezpieczniej za 12 702 zł. Zakup najlepiej sfinansować poprzez Mercedes-Benz Bank ? ich przedstawiciel rezyduje w każdym autoryzowanym salonie. Obecnie obowiązują dwie linie kredytowe: Flexi Kredyt oraz Easy Kredyt z uproszczoną procedurą. Leasing aut ze stajni Mercedesa załatwimy poprzesz Mercedes-Benz Lesing. Możliwości są dwie. Poprzez leasing operacyjny (od 24 do 60 rat, pierwsza wpłata do ustalenia) lub poprzez Lease&Drive, który jest formą wynajmu długoterminowego. Lease&Drive oraz Lease&Drive Basic pozwala użytkować pojazd ponosząc stałe miesięczne raty, w ramach których oprócz finansowania operacyjnego jest również kompleksowa obsługa pojazdu. W miesięcznej stawce zawarte jest ubezpieczenie komunikacyjne, assistance w Polsce i Europie, serwis, samochód zastępczy, abonament radiowy oraz wymiana opon. Podsumowanie Mercedes-Benz E350 BlueTEC zrobił na mnie duże wrażenie. I nie w komforcie rzecz, bo jeździłem już autami kosztującymi dwu a nawet trzykrotnie więcej. Dużo istotniejszy wydaje się być stosunek ceny do wyposażenia i możliwości. Nie bez znaczenia są także kultura pracy jednostki napędowej, świetna trakcja i wstrzemięźliwość w konsumpcji oleju napędowego. Owszem, cena jest spora. Auto daje jednak nie tylko moc i komfort, lecz także prestiż. A to jest warte każdej sumy? Tekst i zdjęcia: Artur Balwisz Pielęgnacja kabrioletów, czyszczenie i konserwacja miękkiego dachu przed zimą Zakup auta z otwartym nadwoziem nie jest dziś szczególną ekstrawagancją – w Polsce przez długie miesiące można jeździć ze złożonym dachem. Aby uniknąć drogich napraw poszycia, o miękki dach trzeba jednak odpowiednio dbać. A jeśli na zimę planujemy dłuższy postój naszego kabrioletu (lub w ogóle samochodu), warto go odpowiednio do tego przygotować. Nieużywanie auta szkodzi! Miękkie dachy wracają do łask. Po latach mody na tzw. coupé-kabriolety z twardymi dachami producenci odchodzą od takich rozwiązań. Dlaczego? Miękkie dachy są już na tyle skutecznie wygłuszone, że zapewniają wysoki komfort akustyczny i termiczny, a jednocześnie są lżejsze i mają prostszą konstrukcję. Wśród potencjalnych nabywców aut kabrioletów, w tym roadsterów, oraz wszelkich innych aut z otwartym dachem (np. z nadwoziem targa) dominuje obawa o to, że dach będzie przeciekać, popęka, nie będzie chciał się zamykać. Faktycznie, przed zakupem należy go starannie obejrzeć i sprawdzić działanie mechanizmów oraz ewentualne wycieki, gdy mamy do czynienia z instalacją automatyczną. Warto też wypytać właściciela, czy przeprowadzał serwis siłowników i dowiedzieć się, ile kosztuje cena takiej operacji w niezależnym serwisie. Jeśli mechanika jest sprawna, a miękkie poszycie nie ma dziur, pozostaje tylko cieszyć się jazdą pod gołym niebem i dbać! Sposób użytkowania kabrioletu w istotnej mierze wpływa na trwałość dachu, dlatego warto poznać podstawowe zasady jego eksploatacji oraz przeprowadzać okresową konserwację miękkiego dachu, tak aby zapewnić mu dobrą formę na wiele lat. Kabrioletów w szczególności dotyczy też kwestia dłuższych postojów – więc przy okazji piszemy, jak przygotować auto do przerwy w eksploatacji. Zapraszamy do lektury. Kabriolet z miękkim dachem: czyszczenie Generalnie miękkie dachy w kabrioletach dzielimy na dwa rodzaje: winylowe oraz tkaninowe. Ich pielęgnacja różni się pewnymi szczegółami, ale w zarysie jest zbliżona. Po pierwsze – za wszelką cenę unikamy myjni automatycznych. Dach myjemy ręcznie, zaczynając od odkurzania lub płukania (zależnie od tego, czy producent chemii do czyszczenia zaleca nanoszenie na sucho, czy na mokro). W przypadku płukania na poszycie nie lejemy wody z bardzo bliska, zbyt silnym strumieniem. Może to grozić zarówno mechanicznym uszkodzeniem podniszczonych szwów, jak i nadmiernym przemoczeniem tkaniny (a w przypadku, gdy dach nie jest szczelny, przedostaniem się wody do kabiny). Po drugie – do mycia można użyć szamponu, ale lepszy będzie specjalny preparat. Warto zwrócić uwagę, czy producent przewidział jego stosowanie zarówno w przypadku dachów winylowych, jak i z tkaniny, choć zazwyczaj detergenty nadają się do obu rodzajów dachu. Chemię nakładamy w cieniu, na chłodne poszycie, najlepiej przy pomocy szczotki z miękkim włosiem (gąbka lub rękawica z mikrofibry mogą zostawiać włoski). Dachy z tkaniny należy szczotkować „z włosem” – czyli zazwyczaj od przedniej szyby w kierunku tylnej. Po myciu poszycie trzeba ponownie spłukać, odpowiednio delikatnie, ale i odpowiednio starannie, aby na poszyciu nie pozostały resztki detergentu. [produkt_1] Później należy poczekać na pełne wyschnięcie. Tuż po myciu dach można subtelnie osuszyć z nadmiar wody miękkim ręcznikiem z mikrofibry. Uwaga! Nie powinno się składać mokrego dachu. A jeśli na poszyciu są zielone ślady pleśni, może być potrzebny specjalny detergent do jej usuwania. Po wyschnięciu dach można potraktować rolką z taśmą do czyszczenia ubrań. Kabriolet z miękkim dachem: konserwacja/impregnacja Właśnie, impregnacja – w przypadku kabrioletu systematyczna impregnacja dachu to podstawa dla zapewnienia trwałości poszycia. Zakonserwowany dach „odpycha” wodę i brud, wolniej się starzeje i jest odpowiednio elastyczny, co ogranicza podatność powłoki na pękanie. Dach najlepiej impregnować dwa razy w roku, wiosną i pod koniec lata. Impregnat nanosimy zgodnie z instrukcją producenta, na czysty i w 100% suchy dach. Najlepszy efekt daje nałożenie dwóch warstw, ale po naniesieniu pierwszej trzeba koniecznie odczekać do jej wyschnięcia (najlepiej 8-12 h). Uwaga! Wiele preparatów impregnujących dachy cabrio trzeba nakładać w rękawiczkach. [produkt_2] Przy okazji warto zabezpieczyć uszczelki, które w kabriolecie odgrywają kluczową rolę i są szczególnie narażone na zużycie… a ich wymiana nie jest tania. Do tego wystarczy klasyczny preparat, z gąbkowym aplikatorem, w spreju lub w sztyfcie. [produkt_3] Ostatni krok to zabezpieczenie okna z tworzywa sztucznego – można to zrobić preparatem typu niewidzialna wycieraczka, który odpycha wodę i brud przez kilka-kilkanaście tysięcy kilometrów. Jeśli natomiast szyba miękkiego dachu jest matowa lub porysowana, możemy ją spolerować, korzystając ze specjalnych past do odnawiania plastików. [produkt_4] Dach w kabriolecie: jak dbać Z jednej strony dachu kabrioletu nie należy myć zbyt często, ale z drugiej niezwłocznie usuwajmy nietypowe zabrudzenia (np. ptasie odchody), które mogą głęboko wniknąć w jego strukturę. Jeśli poszycie jest zaimpregnowane, może wystarczyć spłukanie wodą lub odkurzenie. Z uwagi na ryzyko uciążliwych zabrudzeń kabrioletów nie powinno się parkować pod drzewami. Zimą przed wjechaniem do garażu zbierzmy z dachu śnieg, tak aby dach nie był narażony na długotrwałe działanie wilgoci. Z tego samego względu kabrioletów nie powinno się trzymać na zewnątrz pod plandeką. Jak przygotować samochód do długiego postoju, nieużywania Kabriolety to często pojazdy sezonowe, używane od wiosny do jesieni wymagające specjalnej opieki. Nieużywanie ma negatywny wpływ na kondycję samochodu, dlatego przynajmniej raz w miesiącu warto odbyć kilkunasto-kilometrową przejażdżkę – tak aby wszystkie układy się rozgrzały, aby uchronić opony przed odkształceniem. Jeśli nie mamy takiej możliwości, przed dłuższym postojem należy: – zwiększyć ciśnienie w ogumieniu o 0,5 bara; – pojazd zaparkować na twardym podłożeniu (wilgoć w trawie sprzyja korozji) i wcześniej dokładnie umyć z błota i soli; – zatankować do pełna (chroni przed osadzaniem się pary wodnej na ściankach zbiornika); – nie zaciągać hamulca postojowego. Przed długim postojem warto też nawokoswać lakier, by zapewnić mu skuteczniejszą ochronę przed czynnikami atmosferycznymi. [produkt_5] Ciepły wiatr, rozwichrzone włosy, okulary przeciwsłoneczne i długa, malownicza trasa wprost przed siebie – podróż kabrioletem może być niezwykłym i niezapomnianym przeżyciem. Dla kogo właściwie stworzono samochód bez dachu? Dla ludzi starszych, mających dużo czasu wolnego czy może zwariowanych, młodych osób, które każdego dnia szukają ekscytujących przygód? Zdaniem większości kierowców, kabriolet to samochód przeznaczony do użytkowania w okresie letnim, bezdeszczowym, słonecznym. Pojazd ten znajduje jednak fanów również zimą – jazda o tej porze roku autem z otwartym dachem to zabawa dla ludzi lubiących ekstremalne przeżycia. Zima to również najlepsza pora, by sprawić sobie takie auto i przygotować je do letnich wycieczek. Dlaczego? Ponieważ w grudniu, styczniu i lutym kabriolety są tańsze! Niezależnie od tego, czy jest to pojazd nowy, czy używany, zimą sprzedawcy samochodów są skłonni negocjować ceny kabrioletów. Wiosną i latem, gdy zwiększy się popyt na rekreacyjne auta, jest zazwyczaj drożej. a Kiedy najlepiej kupić kabriolet? Kabriolet rzadko kiedy jest pierwszym, a nawet drugim pojazdem w rodzinie. Ze względu na klimat, jaki mamy w naszym kraju, rzadko kiedy kierowca ma możliwość użytkować ten samochód dłużej niż kilka miesięcy w roku. a Dlaczego ludzie kupują kabriolety? Przede wszystkim chyba dla frajdy i rozrywki – mało który samochód daje tyle radości z jazdy. W salonach samochodowych styczeń i luty to dobre miesiące na negocjacje cen tych samochodów. Praktyka pokazuje, że największy popyt na rynku motoryzacyjnym w marcu mają używane kabriolety (ze względu na przedsezonowe ceny i liczbę dostępnych samochodów, która jest dwukrotnie wyższa niż w pozostałych zimowych miesiącach). a Typy kabrioletów Kabriolet to samochód dla każdego – wybierany jest zarówno przez osoby młode, w średnim wieku, jak i przez seniorów. Kojarzony głównie z wakacjami i piękną pogodą, doskonale sprawuje się i służy podczas wyjazdów i przejażdżek w czasie wolnym. Można wyróżnić dwa typy kabrioletów: z miękkim dachem i z dachem sztywnym. Opuszczany dach to jednak nie tylko radość, ma on również swoje wady. Sztywny dach zajmuje bardzo dużo miejsca w nadwoziu. W efekcie pojemność bagażnika równa się… zeru. Poza tym, zarówno dach, jak i mechanizm uruchamiający sporo ważą. Zdecydowanie więcej zwolenników ma kabriolet z miękkim dachem, który może być składany i rozkładany nie tylko ręcznie, ale i elektrycznie. Mechanizm tego rodzaju dachu zajmuje mniej miejsca, ale wciąż zmniejsza pojemność bagażnika. Największym problemem kabrioletów jest jednak tzw. sztywność skrętna. Aby zaradzić tej sztywności, trzeba do samochodu “włożyć” mnóstwo materiałów, które go usztywniają. W przypadku niektórych samochodów są to np. włókna węglowe, które zamontowano pod podłogą samochodu. Powodują one, że samochód staje się mniej wiotki, a co za tym idzie – cięższy. a Choć znalezienie cabrio w bardzo dobrym stanie bywa często trudne, nie warto się poddawać, bo użytkowanie samochodu z otwieranym dachem to prawdziwa przyjemność, która wcale nie musi być przesadnie kosztowna. Pamiętajcie jednak, aby przed zakupem pojazdu dokładnie obejrzeć jego dach – naprawy bywają bardzo drogie! a Ocena naszych czytelników Administratorem Twoich danych jest AutoISO Sp. z (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@ Przetwarzamy Twoje dane (adres e-mail, imię i nazwisko oraz treść wiadomości) na podstawie naszych prawnie uzasadnionych interesów: w celu komunikacji z Tobą i dla ochrony przed roszczeniami, przez okres do 10 lat od roku, w którym zakończono korespondencję. Współpracujemy z firmami hostingowymi, którym możemy przekazywać te dane (odbiorcy danych). Dane mogą być przekazywane poza UE, jedynie do Państw lub podmiotów zatwierdzonych prawem UE. Masz prawo dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także ich przeniesienia. Masz prawo skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce lub jego odpowiednika w innym państwie UE. Więcej informacji o zasadach przetwarzania przez nas danych znajduje się w Polityka Prywatności i Cookies. Ahoj!Stoje przed wyborem pierwszego własnego samochodu. Od pół roku silnie objeżdżam forda KA matki i Tiguana ojca, i teraz kiedy oni kupują nowe samochody mi też skapnęło się 15 tysięcy pln, żeby sprawić sobie jakąs przyjemność. Szukałem wielu modeli, przechodziłem przez fazę na Mercedesa (kolega ma w210 e420, więc naturalnie też chciałem przez moment okulara, może nie v8 4,2 litra ale zawsze), bmw, audi a4 i a6 itp itd...Stwierdziłem jednak, że nic nie odzwierciedli tak dobrze mojego temperamentu rodem z lat 60' i zacząłem się rozglądać za kabrioletem. Co do osóby, które na pierwsze auto polecają mi golfa, yarisa albo coś w ten - Proszę mi uwierzyć - wystarczająco dużo komentarzy słyszę codziennie od mojej kochanej matuli Ogólnie nurtuje mnie kilka spraw:-jakie auto do 15 tysięcy polecacie - Z TWARDYM DACHEM-jeśli samochód z miękkim dachem, to bardzo interesuje mnie sprawa impregnacji w zimę, poziomu hałasu przy np deszczu, czy choćby klimatyzacji i ciepła w jesień itpjesli chodzi o miękki dach to ogółem jak wygląda jego eksploatacja w jesień i podoba mi się Chrysler Sebring czy Stratus, i nie ukrwyam, że bardzo pasowałby mi taki właśnie "amerykanin"Dziękuję bardzo za odpowiedzi! PozdrawiamOrzech44

kabriolet z miękkim dachem zimą